Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

"Cień wiatru" - Carlos Ruiz Zafón

Autor:  Carlos Ruiz Zafón
Tytuł: Cień wiatru
Seria: Cmentarz zapomnianych książek. #1
Wydawnictwo: MUZA
Liczba stron: 516
Gatunek: Literatura hiszpańska, literatura współczesna
Wydanie: 

Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.

Ostatnio było dość głośno o powieści Zafona, więc wielu z was z pewnością o niej słyszało. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z tym autorem, a po słyszanych opiniach spodziewałem się po ,,Cieniu wiatru" czegoś niesamowitego, czegoś co mnie połknie, przeżuje i wypluje, a ja będę tym wszystkim usatysfakcjonowany. Czy tak się stało? Przekonajcie się sami.

Istniejemy póki ktoś o nas pamięta.

Akcja książki rozgrywa się w Barcelonie  po zakończeniu II Wojny Światowej.  Czasy są ciężkie a los nie oszczędza naszych bohaterów, jednakże wraz z odnalezieniem książki Juliana Caraxa na Cmentarzu Zapomnianych Książek życie głównego bohatera zostaje wywrócone do góry nogami, staje się celem  w życiu a nawet obsesją.  Kto by pomyślał, że jedna książka i człowiek, który ją stworzył może odmienić  życie tak wielu ludzi?

Niewiele rzeczy tak bardzo oszukuje jak wspomnienia.

sobota, 13 grudnia 2014

"Pięć osób, które spotykamy w niebie" - Mitch Albom

 Autor:  Mitch Albom
Tytuł:  Pięć osób, które spotykamy w niebie 
Wydawnictwo:  Świat Książki
Liczba stron: 200
Kategoria: Literatura współczesna 
Wydanie: 2008 

,,Czas – odparł Kapitan – nie jest tym, czym ci się wydaje. –
Usiadł obok. – Śmierć? Wcale nie jest końcem wszystkiego. Myślimy,
że tak jest. Tymczasem to, co dzieje się na ziemi, to dopiero
początek.”

"Pięć osób, które spotkamy w niebie" to z pewnością książka niezwykła, podobnie jak większość książek o umieraniu. Ile religii tyle wizji nieba, drugiej strony czy innego wcielenia w przyszłym życiu. Tutaj jednak nieważne jest, jakiej  religii jest  czy było się wyznawcą. Liczy się jedynie to, że umrzemy… wszyscy.
,,Życiem i śmiercią nie rządzi sprawiedliwość – stwierdził.
Gdyby tak się działo, dobrzy ludzie nie umieraliby młodo.”