Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller naukowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller naukowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

"Trup Gideona" - Douglas Preston, Lincoln Child

Jak odnaleźć szaleńca, który planuje nuklearny zamach? 

Tytuł: "Trup Gideona"
Autor: Douglas Preston, Lincoln Child
Gatunek: thriller
Ilość stron: 543
Wydawnictwo: G+J
Wydanie: 2013


Moja ocena: 10/10


Douglas Preston & Lincoln Child to niesamowite połączenie. Przekonałam się o tym na własnej skórze, czytając „Trupa Gideona”. Pierwszy raz zetknęłam się z tym zestawieniem i jestem bardzo zadowolona, żeby nie powiedzieć - zachwycona.

"Zmarłych nic nie jest w stanie wskrzesić, nie da się też odzyskać straconego czasu i odwrócić biegu przeszłości."


Książka jest drugą częścią serii z Gideon’em Crew w roli głównej. Jest to sprytny, niezwykle inteligentny, o genialnym umyśle były złodziejaszek i włamywacz. Obecnie pracuje dla EES-u – tajnej grupy pozarządowej, która ma za zadanie utrzymać Stany Zjednoczone we względnym bezpieczeństwie. Otrzymuje zadanie najwyższej wagi. Otóż jego dawny znajomy z pracy – Chalker – terroryzuje bronią rodzinę i, że tak się wyrażę, plecie trzy po trzy o tym, że ktoś go napromieniował, został poddany torturom, ktoś go porwał etc. W końcu Gideon wkracza do akcji, niestety FBI i NEST nie dają wykazać się mężczyźnie i w rezultacie, Chalker zostaje zastrzelony razem z ojcem rodziny. Po zakończeniu okazuje się, że fizyk faktycznie był napromieniowany. Tak oto rusza ogromne śledztwo, w którym bierze udział wojsko i niemal wszystkie oddziały służb specjalnych, bowiem wychodzi na jaw, że były współpracownik naszego głównego bohatera bierze udział w planowanym ataku terrorystycznym na Waszyngton. Gideonowi zostaje przedzielony partner z FBI – Fordyce. Razem mają wpaść na pomysł, gdzie jest ukryta bomba. Czy zdążą uchronić Stany Zjednoczone przed prawdziwą katastrofą? 

niedziela, 2 czerwca 2013

"Pierwiastek zero" - Ewa Barańska

Czyżby Tablicę Mendelejewa należało zgłosić do poprawki? Czy genialny młody chemik poradzi sobie z wyzwaniem i jak się okazuje nieprzyjaznym środowiskiem?

Tytuł: "Pierwiastek zero"
Autor: Ewa Barańska
Gatunek: thriller sensacyjno -naukowy
Ilość stron: 314
Wydawnictwo: TELBIT
Wydanie: 2009

Moja ocena: 7/10


 "(...) człowiek bogaty ma przyjaciół, człowiekowi w nieszczęściu pozostają tylko towarzysze niedoli"


„Pierwiastek zero” autorstwa Ewy Barańskiej nie jest typową książką tej pisarki. Różni się od jej obyczajowych powieści, jest to według mnie powieść sensacyjno - naukowa. Pierwszy raz zetknęłam się z tą panią w tym wykonaniu. Początkowo nie byłam zachwycona, jednak z biegiem czasu czytanie stawało się coraz większą przyjemnością. Wartka akcja sprawiła, że bardzo szybko przebrnęłam przez tę lekturę. Nie obyło się niestety bez rozczarowań, ale o tym później.

Głównym bohaterem jest Alfred Mortus – niezwykle utalentowany naukowiec. Pracuje w laboratorium francuskim za psie pieniądze, kiedy jednak wysuwa pomysł brakującego pierwiastka w Tablicy Mendelejewa – pierwiastka zero – nagle okazuje zainteresowanie pewna firma farmaceutyczna. Młody chemik podpisuje umowę i wyjeżdża do Polski (swojego rodzinnego kraju). Zostaje ulokowany w Moczarzysku w Bieszczadach. Jest zachwycony obecnością innych naukowców, świetnego personelu, dostępności materiałów potrzebnych mu do badań, dosłownie wszystkiego. Tym bardziej że badania nad pierwiastkiem zero idą wręcz wyśmienicie. Jest o krok od udowodnienia swojej teorii.