Autor: Simon Beckett
Przekład: Jan Kraśko
Gatunek: kryminał, thriller
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 247
Wydawnictwo: Amber
Wydanie: 2006
Moja ocena: 9/10
Książkę przeczytałam głównie dzięki
blogosferze. Przejrzałam naprawdę dużo opinii o „Chemii śmierci” i po prostu musiałam
sięgnąć po tę pozycję. Nie zawiodłam się, Simon Beckett zalicza się od teraz do
grona moich ulubionych autorów. Już poluję na drugą część przygód doktora
Davida Huntera, które pochłonęły mnie od pierwszego zadania, które było
absolutnie genialnym wprowadzeniem czytelnika w nastrój. Mało tego, chyba
jeszcze nigdy nie miałam takiej ochoty na przeczytanie całe książki po zapoznaniu
się z zaledwie pierwszą stroną, która dała mi wyobrażenie o całości, absolutnie
niesamowitej całości.
„Ciało ludzkie zaczyna się rozkładać cztery minuty po
śmierci. Coś, co było kiedyś siedliskiem życia, przechodzi teraz ostatnią
metamorfozę. Zaczyna trawić samo siebie.”