Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 maja 2014

"Bazyliszek" - Graham Masterton

                       Autor:



"Uważam, że masz przed sobą bardzo trudny wybór. Ale jeśli życie czegoś mnie nauczyło, to tego, że wyborów należy dokonywać samodzielnie, a nie spełniać oczekiwania innych."

Nathan Underhill stara się ożywić mityczne istoty, aby wyodrębnić z nich komórki macierzyste, które pomogą leczyć raka, stwardnienie rozsiane i inne choroby współczesnego świata. Poznajemy go, kiedy po wielu próbach, w końcu udało mu się wyhodować gryfa... martwego, ale to zawsze coś. Po tym wydarzeniu nasz naukowiec załamuje się i uważa, że jest nieudacznikiem, ponieważ on tak uważa, a jego syn to wie (tak przynajmniej krzyczy). 

niedziela, 23 lutego 2014

"Ręka Mistrza" - Stephen King

"Obrazy to magia. Sam o tym wiesz."

Tytuł: Ręka Mistrza
Autor: Stephen King
Gatunek: horror, psychologia
Ilość stron: 638
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie: 2008

Moja ocena:  9/10

Stephen King i wszystko jasne. Książka na wysokim poziomie. Samo to można stwierdzić po autorze, przecież to klasa sama w sobie. Jak inaczej można odebrać twórczość mistrza grozy? 

"Ręka Mistrza" to druga książka Kinga przeczytana przeze mnie. Przeczytawszy ją, niemal od razu sięgnęłam po kolejną, niestety ograniczenia czasowe, spowodowane szkołą, skutecznie zmusiły mnie do przerwania tej jakże pasjonującej lektury... Wracając do "Ręki Mistrza"  muszę powiedzieć, co pewnie wcale Was nie zdziwi, że jest to bardzo dobra lektura, wręcz idealna. Dlaczego więc 9/10, a nie 10/10? Otóż jedyny minus, jakiego się dopatrzyłam to po prostu to, że była 'mniej straszna' od "Tego" (recenzja), przez którego momentami nie mogłam usnąć ze strachu. Tutaj było troszkę mniej grozy albo ujęłabym to jako niewiele mniej. Także na wstępie mogę Was poinformować, że to jedyny minus lektury. :) 


"(...) pamięć dla człowieka jest wszystkim, naprawdę. Pamięć to tożsamość. Pamięć to ty."

poniedziałek, 6 stycznia 2014

"Panowie Salem" - Rob Zombie i B. H. Evenson

Tytuł: Panowie Salem
Autorzy: Zombie Rob, B. H. Evenson
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 372
Gatunek: Horror (Gore)

Jednym z autorów tej książki jest Rob Zombie - muzyk, a właściwie rockmen. Z moich doświadczeń wynika, że muzycy piszą raczej o sobie, tworząc bezsensowne biografie dla fanów. Tutaj byłem zaskoczony i naprawdę ta pozycja wzbudziła we mnie ciekawość. Muszę się wam przyznać, że jak dotąd  nie słyszałem o kimś takim jak Rob Zombie, mimo że osiągnął światową sławę muzyczną oraz wyprodukował kilka horrorów. Pomyślałem więc, że będzie to naprawdę świetna powieść grozy.

Drugim z autorów: B.H. Evenson, jest laureatem nagrody International Horror Guild Award, autorem dwunastu publikacji i jeszcze otrzymał parę nagród. Taka dwójka musiała stworzyć naprawdę coś niesamowitego. Po takiej "parze" spodziewałem się naprawdę czegoś więcej niż krwawych opisów i dźgania wszystkich możliwych bohaterów nożem lub nożyczkami...

czwartek, 2 stycznia 2014

"Cmętarz zwieżąt" - Stephen King

"Co powiedziałbyś teraz na rękę, która doprowadziłaby cię do drzwi kuchennych? - pomyślał... i zadrżał gwałtownie. Gdyby w tym momencie z ciemności wynurzyła się pomocna dłoń, zacząłby krzyczeć - krzyczeć i krzyczeć bez końca..."


Tytuł: Cmętarz zwieżąt
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka  
Gatunek: Horror
Ilość stron:: 389 


"Tamto miejsce... natychmiast zyskuje nad tobą władzę..."

Na świecie możemy wymienić wiele miejsc, ale dzielimy je przeważnie na te piękne i te nieco mniej. Stephen King postanowił dodać do tego również miejsca dobre, jak i te złe. Dom, do którego przeprowadziła się właśnie rodzina Creedów, jest przepięknym miejscem. Jedynym minusem jest ruchliwa autostrada znajdująca nieopodal ich nowego mieszkania, co często oznacza kłopoty. Przejeżdżające po niej ciężarówki są hałaśliwe, ale także niosą ze sobą strach i  niebezpieczeństwo... Po kilku dniach sąsiad Creedów prowadzi ich ścieżką na pobliski cmentarz, który nie jest dla ludzi, a dla zwierząt.  Miejsce to jest w pewien sposób niesamowite, ale również dziwne, gdyż miejscem tym zajmują się wyłącznie dzieci, a nagrobki wykonane z najróżniejszych przedmiotów ustawiane są w kręgi. Obok znajduję się wiatrołom, który leży pośrodku ścieżki i wydaje się być granicą, która oddziela dobro od zła...

niedziela, 11 sierpnia 2013

"To" - Stephen King

Historia TEGO, przepełniona grozą i strachem...


Tytuł: "To"
Autor: Stephen King
Gatunek:  horror
Ilość stron: 1215
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Wydanie: 2003

Moja ocena:  10/10

Stephen King to autor otoczony aurą najlepszego pisarza horrorów. Większość zgadza się z takim stwierdzeniem w stu procentach, jednakże (jak zawsze) znajdą się i przeciwnicy, przecież każdy musi przyjąć jakąś dozę krytyki, bo to w końcu dzięki niej poprawia swoje błędy i staje coraz lepszy w danym fachu. Nie spotkałam się jeszcze z twórcą bezbłędnym i „dopracowanym” w każdym calu od początku swojej kariery aż do samego jej końca. Do czego jednak zmierzam? Osobiście po pierwszym potkaniu z panem Kingiem jestem zachwycona i wydaje mi się, że do geniuszu nie brakuje mu absolutnie nic. Wiadomo, że z pewnością trafią się słabsze pozycje, ale mimo to, trzymam się swojego zdania.

Początkowo długo nie mogłam zdobyć się na odwagę (a może po prostu nie byłam jeszcze gotowa na dzieła tego autora?) i odkładałam to i tak nieuniknione spotkanie. Kiedy wreszcie zdecydowałam się przeczytać jeden z jego horrorów, trafiłam na „To”. Można by powiedzieć, że od razu zaczynam z tzw. „grubej rury”. Rzeczywiście, aczkolwiek był to czysty przypadek. Nie mogę sama chodzić do biblioteki (kontuzja kolana), więc wysłałam siostrę z prośbą: „wypożycz mi coś Kinga”. Tak właśnie rozpoczęła się moja przygoda, która będzie jeszcze długo trwała. 

piątek, 26 lipca 2013

"FEED" Przegląd Końca Świata #1 - Mira Grant

Prawda za wszelką cenę. To wyznacznik naszych bohaterów.

Tytuł: "FEED"
Seria: Przegląd Końca Świata
Autor: Mira Grant
Gatunek:  thriller polityczny, horror
Ilość stron: 492
Wydawnictwo: SQN
Wydanie: 2012

Moja ocena:  10/10


Mieliście kiedyś wrażenie, że książka krzyczy do was: „Przecież musisz mnie przeczytać! Nie ma innej opcji. Chyba zdajesz sobie z tego sprawę?”. Otóż ja właśnie tak czułam się, gdy po raz pierwszy zetknęłam z Przeglądem Końca Świata. Wiedziałam, że prędzej czy później sięgnę po lekturę „FEED”. Pierwsze co pomyślałam sobie, kiedy skończyłam lekturę, to: „Chcę drugą część. Natychmiast.”. 


Nie czytałam wcześniej książek o zombie. Czemu? Jak teraz sobie to uświadamiam, to sama  nie wiem. Może to stereotypy? Chyba najbardziej prawidłowa odpowiedź, jakiej mogłabym udzielić. No dobrze, ale jak odebrałam swoją pierwszą tego typu lekturę? Naprawdę nie było źle, a mówiąc więcej, to połączenie thrillera politycznego z horrorem, wyszło Mirze Grant wyśmienicie! 

Po raczej stonowanym początku, z rozdziału na rozdział akcja coraz bardziej się rozkręcała, a jednak przecież musiała kiedyś osiągnąć punkt kulminacyjny. Czy po tym było słabiej, gorzej? Nic podobnego, dlatego jestem tak bardzo zadowolona. Oczekując dobrej lektury, nie zawiodłam się. A przecież, jak często niecierpliwie wypatrując dzieła ze świetnymi opiniami, jesteśmy zawiedzeni? Tutaj gwarantowana jest dobra przygoda i jak to było w moim przypadku, niestety bardzo krótka. Nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kontynuacje.

"Różnica między prawdą a kłamstwem polega na tym, że każde może się zranić, ale tylko jedno z czasem cię uzdrowi."