Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2006. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2006. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2015

"Chemia śmierci" - Simon Beckett

Tytuł: „Chemia śmierci” 
Autor: Simon Beckett
Przekład: Jan Kraśko
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 247
Wydawnictwo: Amber
Wydanie: 2006

Moja ocena:  9/10

Książkę przeczytałam głównie dzięki blogosferze. Przejrzałam naprawdę dużo opinii o „Chemii śmierci” i po prostu musiałam sięgnąć po tę pozycję. Nie zawiodłam się, Simon Beckett zalicza się od teraz do grona moich ulubionych autorów. Już poluję na drugą część przygód doktora Davida Huntera, które pochłonęły mnie od pierwszego zadania, które było absolutnie genialnym wprowadzeniem czytelnika w nastrój. Mało tego, chyba jeszcze nigdy nie miałam takiej ochoty na przeczytanie całe książki po zapoznaniu się z zaledwie pierwszą stroną, która dała mi wyobrażenie o całości, absolutnie niesamowitej całości.

„Ciało ludzkie zaczyna się rozkładać cztery minuty po śmierci. Coś, co było kiedyś siedliskiem życia, przechodzi teraz ostatnią metamorfozę. Zaczyna trawić samo siebie.”

sobota, 10 stycznia 2015

"Trzy oblicza zemsty" - James Patterson, Andrew Gross

Autor: James Patterson, Andrew Gross  
Tytuł: Trzy oblicza zemsty
Seria: Women’s Murder Club (Kobiecy Klub Zbrodni) t. III
Wydawnictwo: Albatros 
Liczba stron: 320
Gatunek: powieść sensacyjna  


Tym razem coś zupełnie innego z mojej strony. Rzadko czytam powieści sensacyjne, gdyż nie miałem okazji spotkać dobrej pozycji z tego gatunku. "Trzy oblicza zemsty” Jamesa Pattersona i Andrewa Grossa to dobra książka dla wielbicieli tego gatunku. A czy dla mnie taka była? Tego dowiecie się, czytając to, co o niej sądzę.


Akcja zaczyna się od wybuchu bomby, potem mamy kilka morderstw, a wszystko z powodu głodu i biedy na świecie. Nie mnie oceniać problemy światowe, ale motywy morderców i terrorystów bardzo często są tak niewiarygodnie głupie i wynikające jedynie z własnych upodobań i kaprysów. Wolisz gorzką czekoladę? Ja wolę mleczną, więc giń. Głupi przykład zupełnie jak głupie są ataki terrorystyczne, przez które zabijani są terroryści, za których później mszczą się inni terroryści i koło się zamka. O ile chęć walki z głodem na świecie jest godna podziwu, to zabijanie osoby, która nie ma na to żadnego wpływu, nie ma przecież sensu i ma za zadanie jedynie siać panikę. Czytając "Trzy oblicza zemsty" zobaczycie, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje, a słuszne cele są jedynie przykrywką.