czwartek, 18 lipca 2013

"Pentagram" - Jo Nesbø

Czy Harry mimo problemów zdoła odzyskać reputację i złapie Kuriera Śmierci?



Tytuł: "Pentagram" 
Seria: Cykl z Harrym Hole
Autor: Jo Nesbo 
Gatunek:  kryminał
Ilość stron: 375
Wydawnictwo: Dolnośląskie 
Wydanie: 2007

Moja ocena:  10/10 

Jest wreszcie recenzja „Pentagramu” Jo Nesbø. Zacznę od tego, że nie mogłam rozpocząć serii od pierwszej części, gdyż zwyczajnie jej nie posiadam, czego bardzo żałuję. W bibliotece jest, jak na razie, tylko ta historia znalazła swoje miejsce. Mam nadzieję, że będzie mi dane zapoznać się w najbliższym czasie z dziełami tego autora, bo jest naprawdę świetny!

"(...) spadanie i życie łączy pewne podobieństwo. Między innymi jedno i drugie to stan bardzo tymczasowy."


Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Od samego początku do samego końca nie wiedziałam, kto stoi za tym wszystkim. Rzadko mi się to zdarza, ale nie mogłam rozgryźć zagadki, dlatego tak bardzo szanuje tego pisarza. Już od pierwszych stron wiedziałam, że może być ciekawie. Możecie spytać: „Dlaczego?”. Otóż zwróciłam uwagę na to, jak komponuje ze sobą wszystkie wątki i w jaki sposób tworzy tę niesamowitą zagadkę, która naprawdę jest po prostu mistrzostwem! W dodatku poczytałam sobie trochę o tym autorze i już wtedy spodziewałam się arcydzieła. Wiadomo, że jest teraz ‘moda’ na skandynawskie kryminały, ale ten jest szczególny. W ogóle się nie pomyliłam w mojej początkowej opinii, co mnie bardzo cieszy.

"Po to, żeby się nawrócić, nie trzeba wcale tracić wiary."

Cała akcja rozgrywa się w Oslo. Poznajemy komisarza Herrry’ego Hole oraz Toma Waaler’a. Obaj rywalizują między sobą, jednak to Harry jest postawiony na przegranej pozycji. To on ma skłonności do spożywania alkoholu, to on cały czas nie pogodził się ze śmiercią swojej partnerki z wydziału, to on obwinia o jej śmierć swojego wroga, to on nie może sobie poradzić z tym, co się dzieje w jego życiu. Mimo barwnej i błyskotliwej do tej pory kariery, wszystko może runąć w gruzach… Wszyscy szykują się na odejście komisarza z czynnej służby. Jednak przed zwolnieniem ma do wykonania jeszcze jedno zadanie razem z Waaler’em…

W okolicy grasuje Kurier Śmierci. Zabija i okalecza kobiety w charakterystyczny sposób. Jest to swego rodzaju rytuał, dlatego też policja jest prawie pewna, że mają do czynienia z seryjnym zabójcom. Teraz pozostaje odkryć jego metodę i złapać go, zanim upatrzy sobie kolejne ofiary…

Fabuła jest niesamowita. Akcja toczy się w taki sposób, że nie jesteśmy w stanie określić co, gdzie, jak i kiedy się wydarzy. Cały czas główkujemy nad tym, kto jest zabójcą, kto za tym wszystkim stoi, kto to wszystko ukartował i wreszcie czy ten Tom Waaler jest faktycznie wrogiem, czy może jednak przyjacielem? To wszystko sprawia, iż nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury. Osobiście nie mogłam się doczekać całego rozwiązania i czytałam książkę jak opętana. A wraz z „upływem stron” coraz bardziej zagłębiałam się w to arcydzieło! 

"To suma odległości planet i ich wzajemna siła przyciągania utrzymuje je na torze ruchu (...)"


Bohaterowie, których przedstawia nam Jo Nesbø, są fascynującym zestawieniem. Cały czas nie mogłam odkryć, w co i jak gra Waaler, wszystkie te zagadki tworzyły napiętą atmosferę tajemnicy, grozy i niebezpieczeństwa. Jednym słowem cudowny kryminał! Nie mam absolutnie nic do zarzucenia, no może parę słów o okładce ze starego wydania, ale to nieistotne w ocenie całości. Z czystym sumieniem polecam ją każdemu, oczywiście z wyjątkiem młodszych czytelników  oraz osób ze słabymi nerwami, nieodpornych na krew i całą resztę.

"(...) twardy psychicznie. To cecha bardzo potrzebna w społeczeństwie, w którym konkurencja jest coraz ostrzejsza. Niestety, nie zawsze odbywa się przy użyciu takich środków jakich byśmy sobie życzyli. A jeśli chce się wygrać, to trzeba się posługiwać tymi samymi środkami co konkurencja. I jeszcze jedno... - Waaler zniżył głos. - Trzeba grać we właściwej drużynie. W takiej, z którą można coś wygrać."


• • •

Recenzja bierze udział w konkursie Syndykatu Zbrodni w Bibliotece

16 komentarzy :

  1. Słyszałam o niej, że jest bardzo ciekawa. Już nie mogę się już doczekać, kiedy dorwę tę książkę w swoje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ohhh kochana moja oczekiwana recenzja;-)

    Jeeeesteśśś wielka :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ZOSTAŁAŚ NOMINOWANA DO LIEBSTER BLOG AWARD!!
    Więcej informacji na moim blogu :)
    http://recenzentki-ksiazkowe.blogspot.com/2013/07/kolejna-nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ta mnie nie przekonuje :) wole inne ksiazki :D
    http://zaczarowanalife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie czytałam :)
    obserwuję od dawna...
    http://pinamint.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli lubisz książki to polecam Ci przeczytać ,,Spalona żywcem''. + Bardzo fajny blog c:

    OdpowiedzUsuń
  7. O tej książce nie słyszałam. Recenzja jest jak najbardziej zachęcająca. Możliwe, że kiedyś zapoznam się z tą lekturą.

    http://dom-z-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie się zapowiada ;D
    Życzę udanych wakacji!
    http://blogzakreconejnastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. szukalam takiego bloga :D swietnie opisujesz te ksiazki :D czekam na Nastepna :)

    thelovestoryforyou.blogspot.com zapraszam do mojego opowiadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poluje na jakams ksiazke tego autora :) ta zapowiada sie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki tego autora ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam o tej książce że jest niczego sobie... musze znaleźć czas i przeczytać ^^

    zapraszam do mnie ;)
    http://anuula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja po samej okładce wiem, że bym przeczytała, a Twoja recenzja mnie w tym umacnia :D

    Skom? http://kawiarenka-balladyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam,że ta książka jest niesamowita ! :D
    Na pewno przeczytam ;)

    Tak jak obiecałam wpadłam i mam zamiar bywać tu częściej ;)
    Mówiłaś,że czekasz na kolejny rozdział opowiadania,tak więc informuję,że już jest on na moim blogu ;)
    http://juliet-or-juuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. dobra recenzja :D ta ksiazke jutro ide kupic <3 bo slyszalam ze jest u mnei w ksiegarni :))

    OdpowiedzUsuń