niedziela, 14 lipca 2013

"Pościg" Drużyna #3 - John Flanagan

Zavac znowu wymknął się drużynie "Czapli". Czy tym razem zdołają odzyskać Andomal?

Tytuł: "Pościg"
Seria: Drużyna #3
Autor: John Flanagan
Gatunek: fantastyka, młodzieżowe
Ilość stron: 408
Wydawnictwo: Jaguar
Wydanie: 2013

Moja ocena:  9/10

I co tu dużo mówić. Trzeci i ostatni tom „Drużyny”. Znów przychodzi mi pożegnać się z naprawdę fajnymi bohaterami, podobnie jak przywiązałam się do Willa i Halta, tak i teraz moimi „przyjaciółmi” stali się Hal, Stig i Thorn… Przeżyłam z nimi przez trzy części i wcale bym się nie pogniewała, gdyby okazało się, że pojawią się kolejne.

Ostatnim razem drużynie „Czapli” Zavac wymknął się dosłownie o włos. Młodzi wojownicy nie poddają się, nadal ścigają piratów i nie mają zamiaru wrócić do domu bez Andomalu – skandyjskiej relikwii. Razem z nimi podróżuje Lydia oraz członek „Rei”, który ma dostarczyć im informacji na temat załogi „Kruka”. W drodze do celu czeka ich jednak kilka niemiłych niespodzianek. Będą musieli złapać zbiega, wyleczyć Ingvara, zostaną również oskarżeni o morderstwo. Jak widać, spotykają ich same nieprzyjemności. Czy chłopcy zdołają podołać takiemu wyzwaniu? Na to pytanie odpowiedź znajdziecie tylko i wyłącznie pomiędzy kartkami tej książki.

Jeżeli czytaliście uważnie recenzję poprzedniej części, mogliście zauważyć moje rozważania na temat dawkowania humoru przez Johna Flanagana. I muszę wam powiedzieć, że odniosłam znowu takie wrażenie. W drugiej części było mniej dowcipu, a w trzeciej ponownie więcej. Czyżbym przejrzała zamiary autora? :) 


"- Proszę, proszę, kogo my tu mamy?

Od razu zauważyła zwiniętą w kłębek postać leżącą na niewielkiej polance z lewej strony ścieżki. To był Rikard, spał słodko obok wygasłego ogniska.

- To jak, zbudzimy Gryzeldę pocałunkiem prawdziwej miłości?"

~ Thorn

Jeżeli chodzi o akcję, wydaje mi się, że jest porównywalnie do drugiej i pierwszej części, a nawet troszeczkę lepiej, szczególnie w chwilach „wysokiego napięcia”. Mogliśmy również podziwiać dojrzałość naszych wilków morskich, ich jedność oraz braterstwo. Bardzo wzruszył mnie moment, kiedy Thorn dołączył do „Czapli” poprzez założenie wełnianej czapki. Zdjął rogaty hełm (dumę Skandianinia) i wyrzucił go do wody, w zamian przyjął nakrycie głowy od Edvina. Był to jeden z tych momentów, gdzie łezka kręci się w oku…  

"Jeśli ćwiczysz coś wystarczająco długo, stajesz się w tym dobry (...)."


Od strony technicznej parę słów. O dziwo dopatrzyłam się paru błędów językowych i literówek, ale, jak zwykle, nie mogę doczepić się do wielkości liter i czcionki. Pod tym względem bardzo cenię sobie wydawnictwo Jaguar. Okładka tym razem z kolorem zielonym w roli głównej. Na pierwszym planie widzimy  kusznika (oczywiście większość domyśla się zapewne, że jest to Hal), dalej dziewczyna – Lydia, w dalszym tle reszta drużyny. Okładka zdecydowanie zachęca do otworzenia książki.

Nie mogę powiedzieć wiele więcej, niż to co wyraziłam w poprzednich recenzjach „Drużyny”. Autor ponownie spisał się na medal. Z niecierpliwością czekam na koleje jego książki. Tych, co nie przekonali się do tego pisarza, proszę o wypożyczenie pierwszego tomu „Drużyny” lub „Zwiadowców”. Wydaje mi się, że przynajmniej połowa z was przejrzy na oczy i zakocha się w twórczości Flanagana.

"Svengal uniósł brew.

- Yhm. Niechętnie o tym wspominam, ale to się stało dwa lata temu, kiedy przywaliłeś w keję.

Erak spojrzał na niego.

- Ja nie walę w keje - powiedział. (...)

- Jasne, że nie. Pomyliło mi się. To keja przywaliła w okręt. Teraz mi się przypomniało, normalnie zeskoczyła z palowania i brutalnie was zaatakowała, Straszne są te keje. W ogóle nie można im ufać."

7 komentarzy :

  1. Chętnie bym się zabrała za pierwszą część. Ciekawe, czy mają ją w bibliotece? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej twój blog został nominowany do The Versatile Blogger zasady znajdziesz na moim blogu :)
    http://historia-vanessy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog :D <---- obserwacja dla Ciebie leci !

    http://theanonimowi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. 408 str ? Trochę grube heh :D
    http://natalijafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. widac ksiazka napisana z dystanem, pewnie dobrze sie to czyta ;)
    idealne na leniwe popołudnia na hamaku

    Latoyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba wypożyczę, lub kupię tą książkę.
    Zapraszam do mnie!
    http://hanixofficial.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Posiadam pierwszą część z tego cyklu, lecz na razie nie skuszę się na jej czytanie.

    OdpowiedzUsuń