"Obrazy to magia. Sam o tym wiesz."
Tytuł: Ręka Mistrza
Autor: Stephen King
Gatunek: horror, psychologia
Ilość stron: 638
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie: 2008
Moja ocena: 9/10
Stephen King i wszystko jasne. Książka na wysokim poziomie. Samo to można stwierdzić po autorze, przecież to klasa sama w sobie. Jak inaczej można odebrać twórczość mistrza grozy?
"Ręka Mistrza" to druga książka Kinga przeczytana przeze mnie. Przeczytawszy ją, niemal od razu sięgnęłam po kolejną, niestety ograniczenia czasowe, spowodowane szkołą, skutecznie zmusiły mnie do przerwania tej jakże pasjonującej lektury... Wracając do "Ręki Mistrza" muszę powiedzieć, co pewnie wcale Was nie zdziwi, że jest to bardzo dobra lektura, wręcz idealna. Dlaczego więc 9/10, a nie 10/10? Otóż jedyny minus, jakiego się dopatrzyłam to po prostu to, że była 'mniej straszna' od "Tego" (recenzja), przez którego momentami nie mogłam usnąć ze strachu. Tutaj było troszkę mniej grozy albo ujęłabym to jako niewiele mniej. Także na wstępie mogę Was poinformować, że to jedyny minus lektury. :)
"(...) pamięć dla człowieka jest wszystkim, naprawdę. Pamięć to tożsamość. Pamięć to ty."
Tytuł: Ręka Mistrza
Autor: Stephen King
Gatunek: horror, psychologia
Ilość stron: 638
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie: 2008
Moja ocena: 9/10
Stephen King i wszystko jasne. Książka na wysokim poziomie. Samo to można stwierdzić po autorze, przecież to klasa sama w sobie. Jak inaczej można odebrać twórczość mistrza grozy?
"Ręka Mistrza" to druga książka Kinga przeczytana przeze mnie. Przeczytawszy ją, niemal od razu sięgnęłam po kolejną, niestety ograniczenia czasowe, spowodowane szkołą, skutecznie zmusiły mnie do przerwania tej jakże pasjonującej lektury... Wracając do "Ręki Mistrza" muszę powiedzieć, co pewnie wcale Was nie zdziwi, że jest to bardzo dobra lektura, wręcz idealna. Dlaczego więc 9/10, a nie 10/10? Otóż jedyny minus, jakiego się dopatrzyłam to po prostu to, że była 'mniej straszna' od "Tego" (recenzja), przez którego momentami nie mogłam usnąć ze strachu. Tutaj było troszkę mniej grozy albo ujęłabym to jako niewiele mniej. Także na wstępie mogę Was poinformować, że to jedyny minus lektury. :)
"(...) pamięć dla człowieka jest wszystkim, naprawdę. Pamięć to tożsamość. Pamięć to ty."

"Niezłe z nas trio, pomyślałem: zdziecinniała starowina, eksadwokat z kulą w mózgu i były przedsiębiorca budowlany bez jednej ręki."
Jednym ze znaków firmowych Stephena Kinga są świetnie obrazy psychologiczne bohaterów. Nie zabrakło ich również w "Ręce Mistrza". Autor pozwolił nam za pomocą swoich opisów dogłębnie poznać i wcielić się w myśli Edgara i innych. Oczywiście nie muszę wspominać o wartkiej i ciekawej akcji, która nie pozwala na długo oderwać się od książki i mimo grozy, to ciągnie Cię do poznania dalszych losów bohaterów. Bardzo podobało mi się to, że Stephen zastosował ciekawe wstępy do kolejnych części książki. Nazwał je "Jak powstaje obraz (I), (II)" itd. Na plus zaliczam także wprowadzenie wielu wątków psychologicznych. W połączeniu z powieścią grozy naprawdę dobrze to wyszło. Świetne maksymy to zwieńczenie moich pochwał dla autora. Cytatów było dużo, można powiedzieć, że tak dużo, jak grzybów po deszczu. :)
Naprawdę polecam każdemu!
P.S. Na koniec jeszcze parę cytatów, które mam nadzieję zaciekawią Was do tego stopnia, że sięgniecie po książkę. :)
Stepen King :3
OdpowiedzUsuńKlasyka gatunku. Z chęcią przeczytam.:)